Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tomekste z miasteczka Bielawa. Mam przejechane 67338.96 kilometrów w tym 6989.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.15 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 337598 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tomekste.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Przejechane szosówką

Dystans całkowity:35707.07 km (w terenie 9.00 km; 0.03%)
Czas w ruchu:1358:49
Średnia prędkość:26.28 km/h
Maksymalna prędkość:84.00 km/h
Suma podjazdów:80554 m
Maks. tętno maksymalne:192 (97 %)
Maks. tętno średnie:166 (84 %)
Suma kalorii:399054 kcal
Liczba aktywności:494
Średnio na aktywność:72.28 km i 2h 45m
Więcej statystyk
  • DST 155.00km
  • Czas 06:14
  • VAVG 24.87km/h
  • VMAX 75.00km/h
  • HRmax 183 ( 93%)
  • HRavg 124 ( 63%)
  • Kalorie 3167kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pielgrzymka, dzień 1

Poniedziałek, 2 lipca 2012 · dodano: 15.07.2012 | Komentarze 0

Pierwszy etap wiódł ze Świebodzic do Kutnej Hory w Czechach.

Rano msza, śniadanie i w drogę. Pogoda była niewyraźna, ale po 3 zmanach stroju stanęło na krótkim :). Droga pagórkowata, mocno pokazały swoją obecność stożki. Chłopaki nie dość, że z wysokimi obręczami, sami ciężcy więc etap był bardzo szarpany - oni wyprzedzali w dół, ja z Pawłem pod górę i tak w kółko. Dzień generalnie udany :)




  • DST 198.00km
  • Czas 07:59
  • VAVG 24.80km/h
  • VMAX 58.00km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • HRmax 181 ( 92%)
  • HRavg 132 ( 67%)
  • Kalorie 4597kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Karpacz, 26.06.2012

Wtorek, 26 czerwca 2012 · dodano: 26.06.2012 | Komentarze 1

Trasa: Bielawa Rondo Pochyłe, Pieszyce, Piskorzów, Stachowice, Lutomia Górna, Bojanice, Burkatów, Bystrzyca Górna, Dziećmorowice, Wałbrzych, Goguszów Gorce, Czarny Bór, Borówno, Kamienna Góra, Szarocin, Leszczyniec, Ogorzelec, przełęcz Kowarska, przełęcz Okraj, przełęcz Kowarska, Kowary, Ściegny, Karpacz, Ściegny, Kowary, przełęcz Kowarska, Ogorzelec, Leszczyniec, Szarocin, Kamienna Góra, Borówno, Czarny Bór, Boguszów Gorce, Wałbrzych, Nowy Julianów, Stary Julianów, Modliszów, Bystrzyca Górna, Bystrzyca Dolna, Burkatów, Bojanice, Lutomia Górna, Stachowice, Piskorzów, Pieszyce, Bielawa

Przed ruszeniem marudziłem, po ruszeniu też marudziłem, że nie dojedziemy i kilka razy chciałem zmieniać trasę, ale w końcu i tak przejechałem całość trasy. :p
Pogodę mieliśmy fatalną - było chłodno, a w okolicach przełęczy Kowarskiej i Okraj wręcz zimno, zakładałem trzecią warstwę ciuchów! Musiałem też zabrać plecak, bo rano wyglądało, że może zmienić się wszystko - może zacząć padać, albo też się rozpogodzić i zrobić ciepło. Do Krapacza non stop wiało w twarz, nawet na zjazdach nie dało się odpocząć, bo musieliśmy dokręcać - stąd w paru miejscach miałem wątpliwości czy wrócę do domu. Zanim dotarliśmy do celu zatrzymywaliśmy się chyba z 6 razy, dojadaliśmy jakieś wafelki, na zmianę rozbierałem się i ubierałem itp. Do Karpacza dotarliśmy ze średnią ok. 21km/h, tam dłuższa przerwa obiadowa, uzupełniamy izotoniki i z powrotem do domu. Powrót już sporo lepszy, do Kowar w dół, potem kawałek przełęczy i właściwie do samej Kamiennej jest już zjazd. I tam znowu zaczęły się schody. ;) Najpierw w samej Kamiennej jest ostry podjazd, potem Czarny Bór, Boguszów, Wałbrzych i Julianów, ale nie było tragedii. Od ok. 150km jakby nowe siły wstąpiły - pewnie przez długi odpoczynek na zjazdach. Od Burkatowa niżej 30 nie jechaliśmy - to był power. ;) W sumie to w drodze powrotnej mocno podnieśliśmy średnią, a zatrzymaliśmy się tylko raz, na chwilę, w Modliszowie, ale to wynik lepszej pogody i długich zjazdów.

















  • DST 45.00km
  • Czas 02:09
  • VAVG 20.93km/h
  • VMAX 44.00km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Okolicznie, 24.06.2012

Niedziela, 24 czerwca 2012 · dodano: 24.06.2012 | Komentarze 0




  • DST 80.00km
  • Czas 02:51
  • VAVG 28.07km/h
  • VMAX 55.00km/h
  • Temperatura 30.0°C
  • HRmax 174 ( 88%)
  • HRavg 136 ( 69%)
  • Kalorie 1752kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Oficjalne ważenie Gianta i pętla po powiecie, 20.06.2012

Środa, 20 czerwca 2012 · dodano: 20.06.2012 | Komentarze 1

Najpierw szybko skoczyłem Giantem do Marcina. Musiałem kupić dętki do szosy no i wreszcie zważyć Gianta!



Wynik moim zdaniem bardzo dobry!

Potem po powrocie jeszcze skoczyliśmy z Pawłem trochę na szosę. Miało być spokojnie, bo ciągle czuję się zmęczony po singlu, ale trochę dołożyliśmy. Jutro mamy jechać na Rychleby i nie wiem jak to będzie. :p

Trasa: Bielawa Rondo Pochyłe, Dzierżoniów, K2, Bielawa, Jodłownik, Ostroszowice, Kietlice, Owiesno, Piława Dolna, Dzierżoniów, Dobrocin, Byszów, Roztocznik, Kołaczów, Stoszów, Jaźwina, Uliczno, Słupice, Stoszów, Kołaczów, Roztocznik, Byszów, Dobrocin, Dzierżoniów, Bielawa Rondo Pochyłe




  • DST 30.00km
  • Czas 01:07
  • VAVG 26.87km/h
  • VMAX 33.00km/h
  • Temperatura 30.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rozjazd, 17.06.2012

Niedziela, 17 czerwca 2012 · dodano: 17.06.2012 | Komentarze 0

Rodzice pojechali na działkę, a ja dojechałem do nich rowerem, nieco na okrętkę.
Trasa: Bielawa Rondo Pochyłe, Pieszyce, Pieszyce Dolne, Bratoszów, Dzierżoniów Strefa, Dzierżoniów ścieżka na Uciechów, działeczka, Bielawa

Miałem jechać wolno, ale już na drodze na Pieszyce wyjechał mi gość na góralu, który mocno dociskał więc nie mogłem odpuścić. ;) W wyniku takiego "rozjazdu" raczej się dojechałem.




  • DST 114.00km
  • Czas 04:14
  • VAVG 26.93km/h
  • VMAX 57.00km/h
  • Temperatura 36.0°C
  • HRmax 183 ( 93%)
  • HRavg 144 ( 73%)
  • Kalorie 2859kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jordanów Śląski, 16.06.2012

Sobota, 16 czerwca 2012 · dodano: 16.06.2012 | Komentarze 1

Trasa: Bielawa ul. Berlinga, Pieszyce, Piskorzów, Stachowice, Lutomia Górna, Bojanice, Burkatów, Świdnica, Jagodnik, Pszenno, Wilków, Niegoszów, Panków, Śmiałowice, Klecin, Krasków, Domanice, Chwałów, Maniów Mały, Maniów, Maniów Wielki, Wojnarowice, Rogów Sobócki, Żerzuszyce, Stachów, Kunów, Nasławice, Jordanów Śląski, Dankowice, Jezierzyce Wielkie, Pożarzyce, Białobrzezie, Łagiewniki, Ratajno, Ligota Wielka, Kołaczów, Roztocznik, Dobrocin, Dzierżoniów, Bielawa ul. Berlinga.




  • DST 70.00km
  • Czas 02:35
  • VAVG 27.10km/h
  • VMAX 57.00km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • HRmax 178 ( 90%)
  • HRavg 132 ( 67%)
  • Kalorie 1384kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tąpadła, 03.06.2012

Niedziela, 3 czerwca 2012 · dodano: 03.06.2012 | Komentarze 0

Pojechaliśmy znów z Inferem się "lekko rozjechać" po wczorajszym dopierniczeniu. Oczywiście tak się rozjechaliśmy, że wróciłem jeszcze bardziej zmęczony. :p Od początku wiatr, a do tego narzuciliśmy dość dobre tempo. Grunt, że wycieczka się udała. Na Tąpadle całkiem sporo osób, jak zwykle w niedzielę, Wrocław przyjechał pewnie pouczyć się trochę techniki w górach, na żółtym szlaku na Ślężę.




  • DST 81.00km
  • Czas 03:24
  • VAVG 23.82km/h
  • VMAX 68.00km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • HRmax 180 ( 91%)
  • HRavg 132 ( 67%)
  • Kalorie 1949kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sierpnica, 02.06.2012

Sobota, 2 czerwca 2012 · dodano: 02.06.2012 | Komentarze 0

Że przytoczę fragmenty wczorajszej rozmowy z Inferem:

Tomekste ::
22:22:27 jedziesz gdzieś jutro ?? :)
Inferek ::
22:31:02 oki
a dokąd?
Tomekste ::
22:31:12 nie wiem, jeszcze nie myślałem
22:31:23 przepatrzę swojego bikestatsa, może coś wymyślę
22:31:27 ale chyba nie w góry

No i na czym stanęło?

Bielawa rondo Pochyłe, Pieszyce, Piskorzów, Lutomia Górna, Bojanice, Burkatów, Bystrzyca Górna, Lubachów, Zagórze, Jugowice, Walim, Sierpnica, Rzeczka, Sokolec, Jugów, Przygórze, Wojbórz, przełęcz Woliborska, Jodłownik, Bielawa rondo Pochyłe

Więc trasa wybitnie nie w górach. :p
Ściana na Sierpnice mnie dzisiaj nieźle przybiła, zostawiłem na tym podjeździe kawałek płuc, a po każdym zdaniu zanoszę się kaszlem. W zeszłym roku musiałem mieć kasetę 27, bo jakoś łatwiej poszło. W ogóle ciekawie się złożyło, bo w zeszłym roku jechałem 3 czerwca, a teraz 2. ;)
Mieliśmy jeszcze jechać na Srebrną Górę, ale z czasem było słabo, poza tym wystarczająco mocno już dostaliśmy.




  • DST 37.00km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:32
  • VAVG 24.13km/h
  • VMAX 50.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • HRmax 167 ( 85%)
  • HRavg 128 ( 65%)
  • Kalorie 736kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przełęcz Jugowska, 30.05.2012

Środa, 30 maja 2012 · dodano: 30.05.2012 | Komentarze 0

Trasa: Bielawa rondo Pochyłe, Pieszyce, Kamionki, przełęcz Jugowska, powrót tą samą trasą.

Egzamin coraz bliżej, pracy jak było dużo tak jest dużo, ale nie mogę się ostatnio skupić. Rower pomaga mi się uspokoić, oczyścić głowę ze zbędnych myśli więc nie mogłem sobie odpuścić. Poza tym wiem, że trzeba jeździć, jeździć, jeździć - nie ma lipy, że nie chce mi się ;)
Pojechałem z Krzyśkiem, Infer niestety nie zdążył się wyrobić. Wiatr dzisiaj był mocny, a my od początku jechaliśmy dość żwawo.
W Pieszycach, na Ogrodowej okazało się nagle, bez żadnego znaku, że droga jest w remoncie - trzeba było się przebijać resztkami chodnika, stąd kilometr w terenie, bo szosa zamieniła się w przełaj. ;)
Swoją drogą to w tym kraju zawsze tak jest - po co stawiać znak, że są jakieś roboty drogowe, partyzantka zawsze wychodziła nam najlepiej, a kierowca niech się potem martwi, że znikąd pojawia się dwumetrowa dziura w ziemi. :/




  • DST 137.00km
  • Czas 04:51
  • VAVG 28.25km/h
  • VMAX 50.00km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • HRmax 177 ( 90%)
  • HRavg 134 ( 68%)
  • Kalorie 2701kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Głębinów, 27.05.2012

Niedziela, 27 maja 2012 · dodano: 27.05.2012 | Komentarze 2

Trasa: Bielawa rondo Pochyłe, Józefówek, Ostroszowice, Grodziszcze, Rudnica, Jemna, Budzów, Brzeźnica, Potworów, Przyłęk, Suszka, Kamieniec Ząbkowicki, Byczeń, Paczków, Pomianów Dolny, Lubiatów, Ligota Wielka, Sarnowice, Otmuchów, Głębinów, Otmuchów, Sarnowice, Ligota Wielka, Lubiatów, Pomianów Dolny, Paczków, Byczeń, Kamieniec Ząbkowicki, Ząbkowice Śląskie, Stoszowice, Przedborowa, Owiesno, Kietlice, Bielawa

Wyprawa nad jezioro Nyskie. Niestety, z braku czasu nie dane było mi zajechać nad sam brzeg. W jedną stronę jechaliśmy wraz z Inferkiem i Muciosem, z powrotem zostałem sam.
Droga całkiem fajna, nie licząc głównej z Kamieńca ruchu prawie nie ma. Po drodze chciał nas zajechać gość na szosie od Speca, ale nie daliśmy się. :D Tempo było mocne, jechaliśmy prawie bez przerw oprócz krótkiego postoju na batona i fotki ;)