Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tomekste z miasteczka Bielawa. Mam przejechane 67338.96 kilometrów w tym 6989.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.15 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 337598 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tomekste.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Przejechane góralem

Dystans całkowity:7224.61 km (w terenie 5751.00 km; 79.60%)
Czas w ruchu:489:50
Średnia prędkość:14.68 km/h
Maksymalna prędkość:75.00 km/h
Suma podjazdów:11523 m
Maks. tętno maksymalne:194 (98 %)
Maks. tętno średnie:179 (91 %)
Suma kalorii:147648 kcal
Liczba aktywności:237
Średnio na aktywność:30.48 km i 2h 04m
Więcej statystyk
  • DST 21.00km
  • Teren 17.00km
  • Czas 01:08
  • VAVG 18.53km/h
  • VMAX 44.00km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • HRmax 184 ( 93%)
  • HRavg 136 ( 69%)
  • Kalorie 764kcal
  • Sprzęt Giant Anthem X2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Industrial revolution, 17.05.2012

Czwartek, 17 maja 2012 · dodano: 17.05.2012 | Komentarze 2

"I'm just sitting here watching the wheels go round and round. I really love to watch them roll" - John Lennon

Tyle czekania - opłaciło się.






Wyglądają świetnie, brzmią jeszcze lepiej. Aż się chce kręcić tylko do tyłu :D
Gdyby nie kaseta i tarcze, to nie ważyłyby prawie nic. ;)




  • DST 12.00km
  • Teren 11.00km
  • Czas 00:54
  • VAVG 13.33km/h
  • VMAX 41.00km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • HRmax 185 ( 94%)
  • HRavg 153 ( 78%)
  • Kalorie 629kcal
  • Sprzęt Giant Anthem X2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Parkowa, 10.05.2012

Czwartek, 10 maja 2012 · dodano: 10.05.2012 | Komentarze 0

Mam już wszystkiego dość. Cholerne postępowanie karne :/

Wrócił amor to poszedłem się przejechać na spokojnie. Blokada jak nie działała, tak nie działa - podobno z czasem ma się rozprowadzić odpowiednio olej. Zobaczymy.

Kół jak nie było, tak nie ma, szlag mnie już trafia, a Beastie Bikes na pewno nie będą mieli u mnie dobrej opinii bo pogrywają sobie z klientem.

Wszystko nie tak jak trzeba.




  • DST 23.00km
  • Teren 19.00km
  • Czas 01:24
  • VAVG 16.43km/h
  • VMAX 47.00km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • HRmax 190 ( 96%)
  • HRavg 147 ( 75%)
  • Kalorie 962kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Parkowa, Jodłownik, 5.05.2012

Sobota, 5 maja 2012 · dodano: 05.05.2012 | Komentarze 0

Giant dalej w serwisie :/ Hardtail to zło.




  • DST 20.00km
  • Teren 14.00km
  • Czas 01:06
  • VAVG 18.18km/h
  • VMAX 45.00km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • HRmax 188 ( 95%)
  • HRavg 138 ( 70%)
  • Kalorie 768kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Parkowa, Jodłownik, 02.05.2012

Środa, 2 maja 2012 · dodano: 03.05.2012 | Komentarze 0




  • DST 12.00km
  • Teren 12.00km
  • Czas 00:54
  • VAVG 13.33km/h
  • VMAX 39.00km/h
  • Temperatura 30.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Parkowa, 30.04.2012

Poniedziałek, 30 kwietnia 2012 · dodano: 30.04.2012 | Komentarze 0




  • DST 18.00km
  • Teren 10.00km
  • Czas 01:07
  • VAVG 16.12km/h
  • VMAX 46.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • HRmax 181 ( 92%)
  • HRavg 142 ( 72%)
  • Kalorie 771kcal
  • Sprzęt Giant Anthem X2
  • Aktywność Jazda na rowerze

W terenie, 21.04.2012

Sobota, 21 kwietnia 2012 · dodano: 21.04.2012 | Komentarze 0

Szybko i krótko: Góra Parkowa, taras widokowy na górnej Bielawie i w sumie tyle. Trzeba w końcu odpocząć od książki.







  • DST 5.00km
  • Teren 4.00km
  • Czas 00:30
  • VAVG 10.00km/h
  • VMAX 42.00km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Sprzęt Giant Anthem X2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Parkowa, 9.04.2012

Poniedziałek, 9 kwietnia 2012 · dodano: 09.04.2012 | Komentarze 0

Miałem ochotę pojeździć, bo pogoda się trochę poprawiła, ale nikt nie chciał się ze mną wybrać. Postanowiłem więc, że sam sobie pojadę na Parkową. Trochę się pokręciłem, ale jest bardzo ślisko, więc jak drugi raz wylądowałem na glebie to stwierdziłem, że trzeba zmienić rower. ;)
Pulsometru zapomniałem.




  • DST 15.00km
  • Teren 13.00km
  • Czas 01:12
  • VAVG 12.50km/h
  • VMAX 43.00km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • HRmax 189 ( 96%)
  • HRavg 149 ( 76%)
  • Kalorie 967kcal
  • Sprzęt Giant Anthem X2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Parkowa, 22.03.2012

Czwartek, 22 marca 2012 · dodano: 22.03.2012 | Komentarze 1




  • DST 6.00km
  • Teren 6.00km
  • Czas 00:22
  • VAVG 16.36km/h
  • Sprzęt Giant Anthem X2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bo czasem trzeba się wyżyć... 16.03.2012

Piątek, 16 marca 2012 · dodano: 16.03.2012 | Komentarze 1

Znacie takie dnie, że wszystko was wkurza i macie poczucie zmarnowanego czasu? To dzisiaj właśnie miałem taki dzień. Wróciłem do domu chwilę po 18, słońce już prawie zaszło, ale poświata dawała jeszcze trochę światła. Nie mogłem odpuścić sobie chociaż krótkiego wyjazdu, ale tak żeby się ujechać. Rzuciłem wszystkie rzeczy w drzwiach, szybko chwyciłem pierwszy lepszy strój, zabrałem Gianta i pojechałem na Parkową. Tam 6 km to aż nadto żeby się ujechać, jak tylko się chce. Pełną parą, na stojąco dwa razy pod wieżę i już dzień był lepszy. ;)
Krótko bo krótko, ale przynajmniej czuję się lepiej.
Przy okazji odebrałem paczkę od xtrabike. Przyszły nowe tarcze, łańcuch, kaseta. Niestety ktoś w sklepie coś namieszał i dostałem kasetę dziesiątkę zamiast dziewiątki - mam nadzieję, że uda się ją szybko wymienić.




  • DST 38.00km
  • Czas 01:39
  • VAVG 23.03km/h
  • VMAX 50.00km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • HRmax 188 ( 95%)
  • HRavg 143 ( 72%)
  • Kalorie 1054kcal
  • Sprzęt Giant Anthem X2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przerzeczyn w śnieżycy, 26.02.2012

Niedziela, 26 lutego 2012 · dodano: 26.02.2012 | Komentarze 0

Trasa: Bielawa ul. Berlinga, ul. Wojska Polskiego, Kietlice, Owiesno, Piława Górna, Przerzeczyn-Zdrój, Piława Górna, Piława Dolna, Bielawa ul. Wolności, ul. Berlinga

Dzisiaj wybraliśmy się z Inferkiem i Muciosem do Przerzeczyna. Już jak wyjeżdżałem z domu wydawało mi się, że spadnie deszcz, ale co tam - jedziemy.
Pomimo dysput na temat trasy i szerokiego wachlarza propozycji (jedziemy setkę, a może Srebrna Góra, albo wrócimy chociaż przez Niemczę :P)pojechaliśmy w końcu tylko do Przerzeczyna. Wiał dość mocny wiatr, ale wszystko było w porządku, aż do naszego celu. W tej uzdrowiskowej mieścinie zaczęła się śnieżyca! Śnieg ciął po twarzy z dużą siłą, do tego wiało, a od Piławy zamienił się w deszcz ze śniegiem. Zmokłem, zmarzłem, ale przynajmniej trochę pojeździłem na świeżym powietrzu. ;)