Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi tomekste z miasteczka Bielawa. Mam przejechane 67338.96 kilometrów w tym 6989.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.15 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 337598 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy tomekste.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Przejechane szosówką

Dystans całkowity:35707.07 km (w terenie 9.00 km; 0.03%)
Czas w ruchu:1358:49
Średnia prędkość:26.28 km/h
Maksymalna prędkość:84.00 km/h
Suma podjazdów:80554 m
Maks. tętno maksymalne:192 (97 %)
Maks. tętno średnie:166 (84 %)
Suma kalorii:399054 kcal
Liczba aktywności:494
Średnio na aktywność:72.28 km i 2h 45m
Więcej statystyk
  • DST 38.00km
  • Czas 01:23
  • VAVG 27.47km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • HRmax 181 ( 92%)
  • HRavg 157 ( 80%)
  • Kalorie 954kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przełęcz Jugowska, 5.05.2011

Czwartek, 5 maja 2011 · dodano: 05.05.2011 | Komentarze 0

Trasa: Bielawa ul. Berlinga, Pieszyce, Kamionki, przełęcz Jugowska, powrót tą samą trasą.

Udało się dziś "gwizdnąć" na przełęcz Jugowską ;). Uczę się podjeżdżać na szosie. Jechałem w miarę dobrym tempem z przełożenia 39x21. Temperatura dość niska, przy drodze sporo śniegu (po opadach 3 maja), na drodze sporo połamanych gałęzi i wody.

Dane nadal podaję w oparciu o pulsometr i mapy google.




  • DST 44.00km
  • Czas 01:45
  • VAVG 25.14km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • HRmax 179 ( 91%)
  • HRavg 150 ( 76%)
  • Kalorie 1122kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Srebrna Góra, 4.05.2011

Środa, 4 maja 2011 · dodano: 04.05.2011 | Komentarze 0

Trasa: Bielawa ul. Berlnga, Kietlice, Owiesno, Przedborowa, Stoszowice, Budzów, Srebrna Góra, Przełęcz Srebrna, Jemna, Rudnica, Grodziszcze, Ostroszowice, Józefówek, Bielawa ul. Berlinga.

Po wczorajszym śniegu dziś wzeszło piękne słońce, postanowiłem więc wyciągnąć "Gwizdka" i ruszyć w trasę. Niestety było mokro i dość chłodno, wiał wiatr, a do tego musiałem stać i czekać aż panowie drogowcy odblokują mi drogę przy cmentarzu ponieważ łatali dziury, na czym zmarnowałem z 5 min. Po ostatniej wizycie w K2 rower jest już dobrze ustawiony i chodzi perfekcyjnie. Niestety dziś zrozumiałem dlaczego kolega Paweł mówił, żebym kupił maszynę z korbą compact. Na podjeździe pod przełęcz Srebrną musiałem się zdrowo namęczyć, żeby napędzić rower - przydałoby się lżejsze przełożenie.
Licznika dalej nie mam, dane są więc niedokładne, wyliczone z pomocą mapy google, a czas podany z pulsometru, łącznie z postojem.




  • DST 24.00km
  • Czas 00:54
  • VAVG 26.67km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dzierżoniów, 1.05.2011

Niedziela, 1 maja 2011 · dodano: 01.05.2011 | Komentarze 0

Trasa: Bielawa ul. Berlinga, Dzierżoniów, ul. Kolejowa, ul. Kościuszki, ul. Świdnicka, ul. Złota, Uciechów, powrót tą samą drogą.

Rodzice chcieli wybrać się na działkę, więc nadarzyła się okazja do dalszych testów szosówki. Przy okazji zbadałem nową drogę do Uciechowa. Dziś wiał silny wiatr, który mocno utrudniał jazdę. Dane podaję jedynie w przybliżeniu (w oparciu o bikemap.net i zegarek w telefonie ;)), jako że nie mam jeszcze licznika.




  • DST 71.00km
  • Czas 03:34
  • VAVG 19.91km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • HRmax 179 ( 91%)
  • HRavg 120 ( 61%)
  • Kalorie 1527kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

Henryków, 30.04.2011

Sobota, 30 kwietnia 2011 · dodano: 30.04.2011 | Komentarze 0

Trasa: Bielawa ul. Berlinga, kościół WNMP, ul. Wojska Polskiego, Kietlice, Owiesno, Piława Górna, Przerzeczyn-Zdrój, Podlesie, Ciepłowody, Stary Henryków, Henryków i powrót tą samą trasą.

Wyjazd w ramach pielgrzymki rowerowej, jazda w grupie - stąd słabe tempo. Drogi pagórkowate, ale bardzo przyjemne. Niewielki ruch samochodów na trasie, niestety często dziury. W Henrykowie zwiedziliśmy klasztor i zafundowaliśmy ognisko z kiełbaskami ;).
Po wczorajszym Zieleńcu taka jazda była mi potrzebna, żeby się trochę "rozjechać" po dużym wysiłku. Dzień przebiegał przede wszystkim pod znakiem testów nowej maszynki. "Gwizdek" spisuje się znakomicie, po doświadczeniach z góralem, czuję się tak, jakby ten rower służył do latania, a nie do jazdy. Fenomenalne przyspieszenia, przekazanie energii na koło - jednym słowem ten rower ma moc. Muszę jeszcze przejechać się do sklepu, aby ustawić lepiej pozycję kierownicy i manetek, ponadto przerzutki wymagają dodatkowej regulacji.
Dane niedokładne, gdyż na szosce nie mam jeszcze licznika.